Grójec Wielki - Tymczasowy areszt dla drogowego przestępcy
Wszystko zaczęło się od pomiaru prędkości kierującego Nissanem a chwilę później wydanego przez policjanta sygnału do zatrzymania. Siedzący za kierownicą mężczyzna zignorował je. Po krótkim pościgu mundurowi zobaczyli porzucone na poboczu auto i kilka uciekających w zarośla osób. Zostały one zatrzymane, podobnie jak jeszcze tego samego dnia sam kierowca, który jak się okazało był pod wpływem narkotyków. W sprawie wszczęte zostało postępowanie, którego efektem może być dla kierowcy nawet 5 lat więzienia.
17.09.2026 r. ok.godz. 10:00 W Grójcu Wielkim policjanci Wydziału Ruchu Drogowego podczas realizowanej tego dnia akcji „PRĘDKOŚĆ” zwrócili uwagę na jadącego w ich kierunku Nissana. Ponieważ kierujący nim mężczyzna w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 40 km/h jechał 105 km/h funkcjonariusz wydał mu nakaz zatrzymania się do kontroli.
Kierujący zignorował sygnał i odjechał w kierunku Babimostu. Mundurowi natychmiast pojechali za nim. Po kilkuset metrach mężczyzna nagle zjechał na pobocze i uciekł w kierunku pobliskiego lasu. Podobnie chcieli zachować się jego pasażerowie, w czym przeszkodzili im policjanci.
Podczas legitymowania mundurowi ustalili, że w pojeździe znajdowało się troje mieszkańców powiatu Wolsztyńskiego w wieku 23 lat. Wszyscy zostali doprowadzeni do KPP w Wolsztynie i przesłuchani a po przeprowadzonych czynnościach zwolnieni do domu.
Równolegle rozpoczęto poszukiwania zbiegłego kierowcy. W rejon miejscowości skierowano policjantów z Wolsztyna i Siedlca, a do działań włączono przewodnika z psem służbowym KMP w Poznaniu.
Poszukiwania w krótkim czasie przeniosły się na teren województwa Lubuskiego, gdzie według ustaleń policjantów mógł oddalić się uciekinier. Zbierane na bieżąco informacje wskazywały na możliwą trasę ucieczki mężczyzny, która w głównej mierze przebiegała przez kompleksy leśne. Podjęte czynności przyniosły efekt i mężczyzna pomimo kolejnych prób uniknięcia kontaktu z policjantami został zatrzymany na terenie gminy Kargowa.
Mężczyzna, którym okazał się 27-latek bez stałego miejsca zameldowania został doprowadzony do policyjnego aresztu. Policjanci zbadali go alkotestem, ustalając, że nie znajduje się pod wpływem alkoholu. Zgoła odmienny wynik dało badanie moczu przeprowadzone dla potwierdzenia lub wykluczenia obecności substancji psychoaktywnych w jego organizmie. Badanie wskazało, że mężczyzna jest pod wpływem amfetaminy.
Jego dane zostały wprowadzone do systemu informatycznego. Okazało się, że obowiązuje go sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi, który właśnie złamał.
Następnego dnia usłyszał trzy przestępcze zarzuty - kierowania pojazdem mechanicznym wbrew sądowemu zakazowi oraz pod wpływem narkotyków, a także niezatrzymania się do kontroli drogowej.
Na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w Wolsztynie zastosowano wobec niego tymczasowe aresztowanie na 2 miesiące. Za przestępstwa, których się dopuścił grozi mu do 5 lat więzienia.