Bucz/Sokołowice - Uderzyła autem w drzewo. Pasażerem był jej 7-letni syn
Policjanci po kilkudziesięciu minutach poszukiwań zatrzymali kobietę, która kierując Fiatem Seicento uderzyła w drzewo a niedługo później uciekła pozostawiając na miejscu swojego 7-letniego syna. Do zdarzenia doszło wczoraj na drodze gruntowej pomiędzy Buczem i Sokołowicami. Przeprowadzone po zatrzymaniu badanie kobiety wskazało na obecność alkoholu w jej organizmie. Teraz grozi jej nawet kara więzienia.
04.08.2026 r. ok.godz. 08:00 dyżurny KPP w Wolsztynie odebrał informację dotyczącą zdarzenia drogowego, do którego doszło na drodze gruntowej pomiędzy Buczem a Sokołowicami. Z przekazanej informacji wynikało, że kierująca samochodem kobieta straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w przydrożne drzewo. Jak ustalono, niedługo po zdarzeniu kobieta zadzwoniła do rodziny z prośbą o pomoc, a gdy jeden z jej członków pojawił się na miejscu, oddaliła się pozostawiając swego siedmioletniego syna, z którym jechała samochodem.
Na miejsce skierowani zostali policjanci z Posterunku Policji w Przemęcie oraz funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego. Mundurowi zabezpieczyli miejsce zdarzenia, umożliwiając podjęcie działań ratownikom medycznym oraz strażakom, którzy udzielili niezbędnej pomocy chłopcu uskarżająemu się na ból brzucha. Wstępna diagnoza nie wskazała na poważne obrażenia, jednak chłopiec przetransportowany został do szpitala w Poznaniu w celu przeprowadzenia niezbędnych badań.
Po kilkudziesięciu minutach policjanci z Przemętu poszukujący kobiety zauważyli ją pomiędzy lasem a drogą w kierunku Sokołowic w odległości około 2 kilometrów od miejsca zdarzenia. Kobieta, którą okazała się 40-letnia mieszkanka gminy Przemęt została przez nich zatrzymana.
Wstępne badanie alkotestem wykazało u niej 0,33 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu (0,69 promila alkoholu w organizmie). Dodatkowo po wprowadzeniu jej danych do systemu informatycznego policjanci ustalili też, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.
Z uwagi na odniesione obrażenia przetransportowano ją do szpitala w Kościanie, gdzie lekarze udzielili jej niezbednej pomocy. Po zaopatrzeniu kobiecie podbano krew do badań na zawartość alkoholu w organizmie.
W sprawie wszczęte zostało postępowanie przygotowawcze. Jego efektem dla kobiety może być nawet trzyletnie pozbawienie wolności.