Karpicko-Barłożnia - Piesi po zmroku bez obowiązkowych odblasków
Od 31 sierpnia 2014 roku każdy pieszy, który porusza po
zmierzchu po drodze poza obszarem zabudowanym, musi mieć odblask
umieszczony w sposób widoczny dla kierujących. Pomimo tego że od wprowadzenia przepisu upłynął ponad rok część osób łamie ten przepis narażając się niejednokrotnie na śmiertelne niebezpieczeństwo. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce kilka dni temu pomiędzy Karpickiem a Barłożnią ...14.11.2015r. ok.godz. 17:30 dyżurny KPP w Wolsztynie otrzymał informację o dwóch osobach idących pieszo na drodze pomiędzy Karpickiem, a Barłożnią. Z przekazanej informacji wynikało, że nie posiadając elementów odblaskowych stwarzają zagrożenie dla siebie oraz innych uczestników ruchu.
Na miejsce skierowano patrol Wydziału Prewencji. Mundurowi bardzo szybko zlokalizowali dwójkę piechurów, potwierdzili tez, że nie posiadali oni żadnych elementów odblaskowych. Po wylegitymowaniu ustalono, że pieszymi są matka i jej syn - mieszkańcy Jabłonnej. Kobieta tłumaczyła, że idą do Wolsztyna, by stamtąd pojechać pociągiem do Poznania. Przyznała, że wie, iż powinna używać elementów odblaskowych jednakże nie posiadając ich mimo to zdecydowała się wybrać w drogę.
Sytuacja zakończyła się szczęśliwie, ponieważ nikomu nic się nie stało, jednak piesi musieli ponieść przewidziane prawem konsekwencje.
Policjanci przypominają, że po zmroku pieszy ubrany w ciemny strój jest
widziany przez kierującego pojazdem z odległości około 40 metrów.
Natomiast osoba piesza, mająca na sobie elementy odblaskowe, staje się
widoczna nawet z odległości 150 metrów. Te dodatkowe metry pozwalają
kierowcy wyhamować i bezpiecznie ominąć pieszego. Koszty elementów odblaskowych są znikome, natomiast
koszty leczenia ofiar wypadków, nie licząc strat materialnych, są
zdecydowanie wyższe i trudne do oszacowania.