Gmina Siedlec - Ku przestrodze! Wysoka cena zaufania - Aktualności - KPP Wolsztyn

Aktualności

Gmina Siedlec - Ku przestrodze! Wysoka cena zaufania

Data publikacji 05.11.2020

Niebagatelnymi stratami finansowymi zaowocowało zaufanie, jakim mieszkanka gminy Siedlec obdarzyła nieznanego mężczyznę, który zaproponował jej pomoc w grze na giełdzie. Kobieta zezwoliła mu dostęp do swego konta bankowego i przeprowadzanie operacji finansowych w jej imieniu. Finałem osobliwej znajomości okazało się oszustwo, w wyniku którego kobieta straciła ponad 92 tysiące złotych.

03.11.2020 r. policjanci Wydziału Kryminalnego wolsztyńskiej jednostki przyjęli zawiadomienie dotyczące oszustwa, którego ofiarą padła 70-letnia mieszkanka gminy Siedlec. W wyniku działania przestępcy kobieta straciła ponad 92 tysiące złotych.

Wszystko zaczęło się kilka tygodni wcześniej, w ostatnich dniach września, kiedy kobieta odebrała telefon od nieznanego mężczyzny, który przedstawił się jako analityk finansowy. Rozmówca zaproponował usługi brokerskie, obiecując szybki zysk na handlu kryptowalutami i akcjami. Poinformował też kobietę, że jeśli się zgodzi, w przeciągu kilku dni skontaktuje się z nią inny pracownik firmy. Oferta wydała się kobiecie na tyle interesująca, że zgodziła się na współpracę. Jednym z jej warunków było zainstalowanie na swoim komputerze programu do kierowania nim zdalnie, na co niestety się zgodziła. Był to wstęp do późniejszego oszustwa, którego ofiarą padła siedemdziesięciolatka.

Po kilku dniach do kobiety zadzwonił anonsowany podczas pierwszej rozmowy „doradca”. Mężczyzna był miły i uprzejmy, dzięki czemu szybko wzbudził jej zaufanie. Zgodnie z zapewnieniem współpraca miała przynieść kobiecie w krótkim czasie spore zyski. 

Przestępca dysponując dostępem do jej komputera, a później również do konta bankowego przeprowadzał szereg operacji finansowych, zapewniając swoją mocodawczynię, że działa w jej interesie.   

Dla utrzymania płynności finansowej i zapewnienia większych zysków kobieta oprócz środków zgromadzonych na koncie przekazała „doradcy” pieniądze z zaciągniętych przez siebie w kilku bankach i parabankach kredytów i pożyczek. Dodatkowo pożyczyła kilkanaście tysięcy złotych od członka rodziny.

Pierwsza wątpliwość nasunęła się kobiecie w chwili, gdy pomimo przekazania mężczyźnie wszystkich dostępnych środków, ten zażądał kolejnych 50 tysięcy złotych, żeby, jak twierdził, nie przepadły 73 tysiące dolarów, jakie zarobił dla niej na grze na giełdzie. Kobieta odmówiła twierdząc, że nie ma możliwości pozyskania tak dużej sumy. Jak się okazało była to ostatnia rozmowa pomiędzy nią i „doradcą”, wraz z którym z jej konta zniknęło łącznie ponad 92 tysiące złotych.

Nieuzasadnione zaufanie, jakim kobieta obdarzyła nieznanego jej „doradcę”, naiwność oraz chęć szybkiego zysku sprawiły, że stała się łatwym celem dla przestępcy.

W sprawie wszczęte zostało postepowanie przygotowawcze. W przypadku ustalenia sprawcy może on trafić do więzienia nawet na 8 lat.

Policjanci apelują do wszystich o daleko idącą ostrożność w podobnych przypadkach. Nigdy nie pozwalajmy nieznanym osobom na zdalny dostęp do swoich komputerów, nigdy też nie udostępniajmy im swioch kont bankowych. W takich przypadkach ostrożność, nawet jeśli okaże się przesadna może być zachowaniem, które uchroni nas przed staniem się ofiarą oszusta.